Kącik niemowlaka w małej sypialni. 5


 

Jak wiecie już z tego i tego wpisu, nasza sypialnia jest maleńkich, wręcz mikroskopijnych rozmiarów. Wiecie również, że już bardzo niedługo w naszym życiu nastąpi totalna rewolucja. Niebawem pojawi się z nami mała istotka. A to wymagało wielu zmian w naszym życiu, ale też mieszkaniu. Bałam się, że ze względu na rozmiary sypialni, nie zmieścimy się w niej z niemowlakiem. A jak wiecie, rzeczy dla małego dziecka jest całkiem sporo i potrzeba dużo miejsca na przechowywanie. Urządzenie kącika malucha na tak małej powierzchni było więc nie lada wyzwaniem. Zobaczcie, jak sobie poradziliśmy.

Na początek musieliśmy odświeżyć ściany. Nie chciałam zmieniać koloru, więc pozostaliśmy nadal przy bieli. Długo szukałam farby, która będzie świetnie kryła, będzie matowa, a przy tym bezpieczna dla dziecka. Z pomocą przyszła marka Beckers. Z bogatej oferty farb wybraliśmy farbę do malowania ścian i sufitów Beckers Designer White. Jest to wysokiej jakości produkt rekomendowany przez Polskie Towarzystwo Alergologiczne. Dodatkowo spełnia rygorystyczne europejskie normy dotyczące emisji Lotnych Związków Organicznych. Jest przy tym bardzo wydajna i fajnie się rozprowadza. Producent zapewnia odporność pomalowanej powłoki na mycie wodą z dodatkiem detergentu, długi efekt bieli, odporność na promieniowanie UV. Teraz farby Beckers Designer White dostępne są w nowych, wygodnych, a przy tym ekologicznych opakowaniach typu brainy pack. Przy ich produkcji zużywa się mniej plastiku i energii, przez co ich utylizacja jest łatwiejsza. Takie opakowanie jest dużo wygodniejsze od tradycyjnych puszek. Zajmuje mniej miejsca, a przede wszystkim pozwala zużyć farbę do końca.

W urządzaniu kącika postawiliśmy na uniwersalność i klasykę. Na tle białych ścian wszystko ładnie się prezentuje. Nie chciałam więc tego zmieniać. Jestem wierną fanką stylu skandynawskiego, więc nie mogło paść na inne łóżeczko, jak to w kolorze białym. Zaszaleliśmy w kwestii komody.

Tutaj postawiliśmy na jasne drewno. Komoda jest na tyle duża, że pomieściła ubranka, kocyki, pieluszki i akcesoria do pielęgnacji. Ze względu na rozmiary sypialni, mieliśmy duży problem z wyborem idealnego mebla. Koniecznie chciałam żeby komoda stanęła obok okna, a tu mogliśmy wstawić mebel o szerokości boku do 40 cm, tak aby można było swobodnie otworzyć okno balkonowe, które znajduje się w sypialni. Na ogół komody mają bok o szerokości dużo powyżej 40 cm szerokości. W końcu znaleźliśmy tę. Długość boku – 38 cm. Wpasowała się idealnie.

Jeśli chodzi o łóżeczko, to Hania odziedziczy to po Kubie, klasyczny biały mebel. Aby nie było zbyt ponuro na ścianie zawisły 2 wiklinowe koszyki od cudownej fabryki Lilu. Idealnie sprawdzą się do przechowywania zabawek, czy akcesoriów pielęgnacyjnych. Od Lilu mamy również piękną muślinową pościel. Muszę Wam szczerze polecić te produkty. Wszystko zostało wykonane z wielką dbałością o szczegóły. Dobra robota w każdym calu.

Na łóżeczkiem zawisła lampka od Drewniakowa. Lampka wykonana została z drewna, w całości ręcznie. Idealnie wpasowała się w klimat naszego kącika. Myślę, że będzie bardzo dobrze sprawdzać się przy nocnych pobudkach, a jej delikatne światło nie zaburzy snu maluszka.

I na koniec jeszcze całość.

Koniecznie dajcie znać jak Wam się podoba całość. A poniżej zamieszczam linki do rzeczy, które użyliśmy do aranżacji.

farba – Beckers Designer White
lampka balon – Drewniakowa
pościel biała w gwiazdki, koszyczki – Lilu
pościel szara – Babyly
gniazdko – Medbest
kocyk z kapturkiem – Colorstories
kocyk, gryzak, misio hipopotam – Jollein
maskotki Miffy – Miffy Tiamo
komoda – Ikea


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

5 komentarzy do “Kącik niemowlaka w małej sypialni.