WYPRAWKA MALUCHA – PIELĘGNACJA


Z dumą stwierdzam, że jestem przygotowana, udało mi się skompletować wyprawkę, nie wydając przy tym fortuny. Dziś chciałam podzielić się z Wami moim sposobem na pielęgnację noworodka, a przy okazji pokazać trochę nowości.

  • Wanienka i przewijak. Na początek będziemy używać wanienki Shnuggle. Sprawdziła się świetnie u Marysi, więc liczę, że u nas będzie tak samo. Jeśli zaś chodzi o przewijak, to kupiłam jeden ze standardowych dostępnych w internecie.

  • kosmetyki. Tym razem postanowiliśmy, że nie będziemy się spieszyć z kupowaniem zbyt wielu kosmetyków do pielęgnacji. Na początek mamy naturalny olejek dla niemowląt od Iossi. Zastanawiamy się jednak, czy przez pierwsze kilka tygodni nie zrezygnujemy całkowicie z kosmetyków.

  • Zostając przy temacie kosmetyków, kupiliśmy Bepanthen baby na ewentualne odparzenia. Do pępka mamy Octanisept i patyczki. Potrzebne będą też jałowe gaziki do przemywania oczu i płatki kosmetyczne. Zaopatrzyłam się także w sól fizjologiczną.

  • Nożyczki i obcążki. Szczoteczka i grzebyk mogą się przydać szczególnie w walce z ciemieniuchą. Akcesoria pochodzą od Bébé-jou.

  • chusteczki nawilżane. Tutaj warto sięgnąć po lekturę wpisów na blogu srokao.pl (tutaj, tutaj i tutaj).
  • pieluszki jednorazowe. Kupiliśmy pieluszki Dada. Syn nie miał uczulenia. Ale wiadomo, że tutaj może być różnie. Więc na początek zaopatrzyliśmy się w jedno opakowanie.
  • ręczniki. Mamy 2 od Jollein. Musze przyznać, ze jakość jest świetna. Wyprzedza inne firmy dostępne w sklepach. Po praniu, ręczniczek wygląda jak nowy.

biała pościel w gwiazdki – Lilu
maskotki Miffy – Miffy Tiamo

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *