Czy małe wnętrze może być schludne? 1


Jesień w tym roku niesie nam wiele zmian. Najważniejszą będzie pojawienie się nowej osóbki w naszej rodzinie. Odświeżyliśmy więc całe mieszkanie. Korzystając z okazji poprzestawialiśmy trochę także w salonie.

Nasz salon jest mały, a mieścimy na nim sofę i stół z 6 krzesłami. Mimo tego, nie mam wrażenia, że jest zagracony, czy że brak w nim przestrzeni. Co powoduje, że w małym mieszkaniu czujemy się dobrze?

1. Przez te kilka lat mieszkania w małym mieszkaniu nauczyłam się, że nadmiar rzeczy szkodzi. Nauczyłam się selekcjonować i robić rozsądne zakupy.

2. Białe ściany. Będę to powtarzać w nieskończoność. Białe ściany to najlepszy kolor dla małych wnętrz. Tuż po przeprowadzce mieliśmy w całym mieszkaniu błękitne ściany, a w sypialni miętowe. Szybko jednak postanowiliśmy je przemalować. Biel daje wrażenie przestrzeni, a pomieszczenie wydaje się jaśniejsze. Teraz, gdy większość czasu spędzam na fotografowaniu, tak ważna jest dla mnie odpowiednia kolorystyka w mieszkaniu, a jak wiadomo wszystko najlepiej prezentuje się na białym tle.

3. Białe meble. Są one uważane za sterylne, surowe, wręcz szpitalniane. Niektórzy uparcie twierdzą, że bardzo się brudzą. Nic bardziej mylnego. Białe meble brudzą się tak samo, albo mniej niż inne. A przy tym, dzięki swojemu lekkiemu wyglądowi, sprawiają, że wnętrze nie sprawia wrażenia zagraconego. Białe meble stanowią wdzięczne tło dla kolorowych dodatków.

4. Meble ze szkłem lub otwarte półki. Dawno nosiłam się z zamiarem wymiany naszego szarego regalika na coś bardziej pojemnego i jasnego. Zwykły regał Billy z Ikea okazał się strzałem w dziesiątkę. Zamiast standardowych uchwytów, dokupiłam do niego uchwyty skórzane. Witrynka pomieściła książki, wszelkie bibeloty i dokumenty. A przy tym stanowi wdzięczne tło do zdjęć. Dzięki szybom, nie przytłacza wnętrza, a powoduje, że staje się ono bardziej przestrzenne.

5. Systematyczne odkładanie rzeczy na miejsce. Hm.. Ten punkt to chyba najtrudniejsze. Niestety, mieszkając w małym mieszkaniu, nauczyłam się, że łatwiej jest utrzymać codziennie porządek, niż poświęcić cały dzień na generalne porządki. Spróbuj poświęcić kilka minut dziennie na umycie naczyń, odłożenie brudnej bielizny do kosza, wyniesienie śmieci, czy wyciągnięcie odkurzacza. Szybko zauważysz, że te z pozoru ciężkie czynności, pozwolą szybciej zapomnieć o domowych porządkach.

Czy przekonałam Was, że małe wnętrze wcale nie oznacza brudne i niechlujne?


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Komentarz do “Czy małe wnętrze może być schludne?