Październikowe przyjemności


Jesień w pełni. Aura za oknem sprzyja przesiadywaniu w domu, piciu gorącej herbaty z miodem, czytaniu książek pod kocem i paleniu świec. Ten czas zdecydowanie sprzyja tworzeniu atmosfery hygge. Zobaczcie, co umila mi jesienne wieczory.

1. Świece i wszystko, co świeci. Kiedy za oknem zimno i plucha, uwielbiam zapalać świece. Ostatnio wyciągnęłam nawet światełka. Nie ma nic przyjemniejszego niż zanurzyć się pod kocem z dobrą książką w takim otoczeniu.

Gdy dodamy do tego filiżankę ulubionej kawy lub herbaty i coś słodkiego, robi się jeszcze milej. Moim sprawdzonym sposobem na słodkie śniadanie lub pyszny podwieczorek są babcine pankejki (przepis tutaj). Z konieczności zmodyfikowałam ostatnio przepis. Zamiast zsiadłego mleka, dodałam jogurt naturalny. Wyszły równie pyszne.

3. Ulubione kosmetyki. Jesienią nie zapominam o codziennej pielęgnacji, wysuszonej po lecie, skóry. Dobry nawilżający krem to mój must have. Po raz kolejny polecam Wam krem regenerujący od Iossi.

Moje dłonie zimą są strasznie przesuszone. Na dzień traktuje je kremem Neutrogena. Ostatnie moje odkrycie to krem do rąk na noc od Balneokosmetyki. Jak przetestuje dam znać, czy się sprawdził.

Bardzo dobrze mojej skórze robi peeling. Używam go co najmniej raz w tygodniu. Aktualnie w użyciu mam ten od Tołpa.

Czy skorzystałyście już z promocji w Rossmanie? Ja tak. Tym razem postawiłam na kosmetyki L’Oréal Polska i Rimmel. 

4. Poszukiwanie inspiracji. Ostatnio bardzo się staram ograniczyć media społecznościowe. Tym bardziej, że mam wrażenie, że na Instagramie wieje nudą. Każde zdjęcie wydaje się być takie same. Sama złapałam się na tym, że moje zdjęcia są nudne. Od pewnego czasu zmieniam styl. Nie są mi już potrzebne oryginalne dodatki. Przekonałam się, że z tego co mam pod ręką mogę stworzyć nieskończenie wiele aranżacji. Na instagramie wyszukuję oryginalne profile, na których można zobaczyć inne zdjęcia. Jednym z nich jest profil @floraandfoto. Jeśli poszukujecie inspiracji do dziecięcych, czy rodzinnych sesji, zajrzyjcie koniecznie. Uwielbianym przeze mnie profilem o modzie, urodzie i wnętrzach jest profil @janniehari. To chyba jedyne mieszkanie, które odpowiada mi w 100%.

Wraz z wiekiem przekonuje się do minimalizmu i życia bardziej slow. Poszukuję inspiracji w tym kierunku. Jednego z jesiennych wieczorów odkryłam blog Kameralnej. Koniecznie przeczytajcie ten wpis.

5. Kompletowanie wyprawki. Nic nie sprawia mi takiej przyjemności jak kompletowanie wyprawki dla naszego drugiego maluszka. Ostatnio do naszej wyprawki doszły tekstylia i akcesoria od JolleinBÉBÉ-JOU oraz Miffy_tiamo.

Dajcie koniecznie znać jakie są Wasze sposoby na umilanie jesieni.

Miłego wieczoru;*

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *