WRZESIEŃ W KADRZE 2


Czas pędzie nieubłaganie. Właśnie zaczął się październik, a mnie ogarnął syndrom wicia gniazda. Lada moment mała istotka będzie z nami. Październik zapowiada się więc pracowicie. Trzeba przygotować dom. Nie obyło się bez zmian. O czym wkrótce na blogu. A tymczasem zostawiam Wam kilka wrześniowych wspomnień.

Miłego dnia!

Kompletowanie wyprawki – najpiękniejszy okres ciąży.

Wrześniowe drobne radości. Książkę Agi pochłonęłam w kilka wieczorów, polecam na jesienne długie wieczory.

Zmiany z marką Beckers. Żadnego kąta w mieszkaniu nie oszczędziłam. Syndrom wicia gniazda na całego.

1./Nasze domowe biuro w sypialni. Właśnie przechodzi przemianę w kącik niemowlaka. 2./U przedszkolaka też zmiany. Wkrótce na blogu.

Jesienne hygge.

Era dinozaurów u Maksia.

Praca w takich okolicznościach.

Coś dla mamy i dziecka. Kosmetyki Iossi.

Moje drugie książkowe odkrycie września. Najnowsza książka Kasi Tusk „Make photography easier”. Wiele wskazówek i jeszcze więcej pięknych fotografii. Uwielbiam.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

2 komentarzy do “WRZESIEŃ W KADRZE