CZERWIEC W KADRZE 1


Witajcie Kochani,
po długiej przerwie, wracam do Was z wpisami „Miesiąc w kadrze”. Przez ostatnie pół roku dużo się u mnie dzieje. Na szczęście dużo dobrego. Już niebawem zdradzę Wam, o co chodzi. A tymczasem zapraszam Was na dawkę zdjęć z minionego miesiąca.

Pierwsza wycieczka małego J. w Tatry.

Na szlaku. Jeden z czerwcowych weekendów spędziliśmy w naszych kochanych Tatrach.

Dolina Strążyska.

Będąc w Zakopanem, nie mogłam sobie odmówić śniadania w cudownym bistro
STRH Cafe&Gallery.
Nie dość, że kawa i śniadanie smakują wybornie, to jeszcze te wnętrza. Zakochałam się i na pewno tam wrócę przy kolejnej wizycie.

Kraków.

Moja duma – Pilea:) Koniecznie muszę zająć się jej dzieciaczkami.

1/2/3 – piwonie. Obowiązkowe w czerwcu.
4 – czasem opuszczam domowe biuro i przenoszę się do salonu.

Kawa zawsze i wszędzie. Ostatnio przeczytałam fajny wpis o technice robienia zdjęć typu flat lay. Zajrzyjcie tutaj.

 

Ciągle przestawiam i zmieniam i planuję kolejne zmiany. Takie życie;)

Nasz mały balkonik. Szkoda, że pogoda nie zachęca do przebywania tutaj.

 

Na koniec tatrzańska polana.

Udanego miesiąca kochani!

Zapisz

Zapisz

Zapisz


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Komentarz do “CZERWIEC W KADRZE