Archiwa miesięczne: Listopad R


7
Witajcie w ostatni listopadowy wieczór w tym roku. Przyznam, że jestem ostatnio w lekkim niedoczasie. Ciężko było zdążyć z kalendarzem. Ale czego się nie robi dla Małego Człowieka. Swoją drogą, zawsze dziwiła mnie ogromna cierpliwość i wyrozumiałość, jaką rodzice darzą swoich małych, bezlitosnych „potworków”. Dziś rozumiem, że to innego rodzaju […]

KALENDARZ ADWENTOWY


4
Ostatnio było o prezentach dla dużych. A dziś pokażę Wam, co zachomikowałam dla mojego synka. Jestem dumna, że w tym roku udało nam się wcześnie i sprawnie ogarnąć temat świątecznych prezentów dla najmłodszego członka rodziny. Z roku na rok coraz bardziej nie lubię świątecznej gonitwy, nie wiadomo dokąd i po […]

PREZENTY DLA MAŁEGO CHŁOPCA



10
Mam wrażenie, że w tym roku wszystko szybciej się toczy. Choinki, bombki, świecidełka najróżniejsze, bombardują nas ze wszystkich stron już od września. Dopiero listopad, a ja już myślę o gwiazdkowych prezentach. Planuje, kupuje i marzę, starając się zachować w tym wszystkim trochę zdrowego rozsądku. Nie odmówię sobie jednak obdarowywania najbliższych. […]

MOJA LISTA ŚWIĄTECZNYCH PREZENTÓW


3
Rodzinne tradycje… Zawsze przechodziłam obok nich zupełnie obojętnie. Może dlatego, że gdy nie ma się własnej rodziny, człowiek myśli inaczej. Wiem jedno, wspomnienia rodzinnych rytuałów pozostają w pamięci na zawsze. Choćby babcine pankejki (o których niebawem) i doroczne zbiory jabłek. Najpiękniejsze jednak są te zwyczaje, które towarzyszą świętom Bożego Narodzenia. […]

DLACZEGO WARTO TWORZYĆ RODZINNE TRADYCJE



1
Tak, tak mój mały, malutki syneczek jest już przedszkolakiem. Pamiętam dzień jego urodzin. Był taki maluteńki, a zarazem duży (61 cm). Od tego dnia jesteśmy najszczęśliwsi na świecie. Nigdy nie wyobrażałam sobie momentu, gdy przyjdzie mi rodzić, a potem wychować dziecko. Nie wiedziałam też, że tak świetnie sobie z tym […]

JAK ZORGANIZOWAŁAM KĄCIK PRZEDSZKOLAKA?


4
Moda na „Urban Jungle” przyjęła się u nas na dobre. Wszechobecna zieleń wkroczyła na salony. Ba, wkroczyła nawet do sypialni, dziecięcych pokojów i kuchni. Przyznam, że ta moda bardzo mi podpasowała. Nigdy szczególnie nie pałałam miłością do kwiatów. Wręcz przeciwnie, zawsze potrafiłam ususzyć nawet najmniej wymagające gatunki. Jednak po wprowadzeniu […]

Monstera i inne dziwadła, czyli urban jungle w moim domu